niedziela, 7 grudnia 2008

List do przewodniczacego KRRiT

Warszawa, 7 listopada 2008 r.

L.dz. 874/08

Pan Witold Kołodziejski
Przewodniczący
Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

W imieniu społeczności ukraińskiej w Polsce składamy skargę na nieobiektywne przedstawianie w programach Telewizji Polskiej przyczyn i przebiegu konfliktu polsko-ukraińskiego. W szczególności skarga odnosi się do programu «Warto rozmawiać» emitowanego w TVP 2 w dniu 30.10. br. oraz w TVP Polonia w dniu 3 listopada br.
Nasz sprzeciw budzi m.in.:

Tendencyjne przedstawianie konfliktu na tzw. Kresach Wschodnich poprzez dobór uczestników programu (m.in. w programie nie było profesjonalnych historyków legitymujących się poważnym dorobkiem naukowym czy osób badających współczesne relacje polsko-ukraińskie), używanie przez prowadzącego sformułowań nacechowanych emocjami i uproszczeniami (co stanowi jawne zaprzeczenie zasad obiektywizmu dziennikarskiego czy też staranności dziennikarskiej). Program stanowił przez to przykład skrajnego braku obiektywizmu. W żadnym stopniu autorzy w ocenie konfliktu nie próbowali przywoływać dotychczasowego dorobku polskiej i zagranicznej historiografii, preferowali głosy badaczy-amatorów, demagogiczne wystąpienia osób reprezentujących skrajne poglądy. Fakty, na które powoływali się uczestnicy programu, były interpretowane nazbyt jednostronnie i dowolnie z zastosowaniem tzw. klucza ideologicznego; pominięto natomiast inne ważne dla zrozumienia aspekty konfliktu.

Odwoływanie się przez autorów do negatywnych emocji poprzez nadmierne eksponowanie opisów okrucieństwa, sprymitywizowany sposób relacjonowania relacji polsko-ukraińskich zarówno w wymiarze historycznym, jak i obecnie.
Jednostronne odwoływanie się wyłącznie do pamięci polskich ofiar na Kresach, problemów z upamiętnieniami na Ukrainie, całkowite przemilczanie ofiar konfliktu po stronie ukraińskiej i podobnych problemów z upamiętnieniami ukraińskimi występującymi w Polsce, co świadczy o braku zarówno dziennikarskiego obiektywizmu, jak i dobrej woli w ujmowaniu zagadnienia.
Autorzy programu, wbrew faktom, całkowicie pominęli działania na rzecz wyjaśnienia tragedii z czasu II wojny światowej, budowania pojednania polsko-ukraińskiego, podejmowane m.in. przez papieża Jana Pawła II, hierarchie Kościoła Rzymskokatolickiego i Cerkwi Greckokatolickiej oraz Prezydentów RP Lecha Kaczyńskiego i Ukrainy Wiktora Juszczenkę, polskie i ukraińskie elity. Utwierdzali natomiast widzów w przekonaniu o «zmowie milczenia», «zagrożeniu ze strony nacjonalizmu ukraińskiego» (tendencyjnie ukazując debatę historyczną, która się toczy na Ukrainie, w tym przemilczając fakty przeczące postawionej w programie tezie, jak np. to, iż w 2003 r. w 60. rocznicę tragedii na Wołyniu inteligencja ukraińska, historycy oraz czołowe ukraińskie media podjęły temat rzezi wołyńskiej. Dowodów na fałszywość lansowanych w programie «Warto rozmawiać» tez jest bardzo wiele. Jednym z nich jest fakt realizacji i emisji w 2003 r. w jednym z programów TVP oraz najpopularniejszej komercyjnej telewizji ukraińskiej 1+1 reportażu «Piąte przykazanie» (autorstwa W. Romanowskiego i E. Łozowego).
Nie do przyjęcia jest dla nas fakt, iż w programie «Warto rozmawiać» padały sformułowania wobec Prezydenta Ukrainy i ambasadora Ukrainy w RP niegodne anteny nadawcy publicystycznego.

Według nas w programie «Warto rozmawiać» zabrakło wielu ważnych dla zrozumienia złożoności relacji polsko-ukraińskich w XX w. elementów, oceny przez obiektywnych badaczy, ukazania innych niż nacjonalizm ukraiński, działania OUN i UPA, aspektów i przyczyn konfliktu, także opisu strat, jakich doznali w wyniku konfliktu Ukraińcy (w tym księża greckokatoliccy). W programie, zamiast rzeczowej analizy, znalazły się demagogiczne wystąpienia, uproszczenia i odwoływanie się do ideologicznych stereotypów oraz nadmierne epatowanie okrucieństwem.
Tego typu programy są przez nas interpretowane jako próba budowania wrogości do Ukraińców, zwłaszcza, że autorzy mieli dostęp do polskich naukowych opracowań i publikacji ukazujących w sposób obiektywny ww. zagadnienia (m.in. prace R. Torzeckiego czy G. Motyki). W odniesieniu do części sformułowań, które wybrzmiały w programie «Warto rozmawiać» można śmiało sformułować zarzut, że ich celem było wywołanie waśni na tle narodowościowym.

Większość spraw, o których wspominano w programie ma swoją bogatą literaturę, stąd głoszenie poglądów o «przemilczaniu», «braku publikacji na temat polskich ofiar na Kresach», dowolność w doborze i interpretacji faktów historycznych stanowią zaprzeczenie rzeczowej debaty na antenie mediów publicznych. Naszym zdaniem tego typu praktyki są rzeczą naganną i nie służą dobru ani Polaków, ani Ukraińców.
Udział naszej organizacji w inicjowaniu dialogu historyków w latach 90. w ramach konferencji «Polska – Ukraina. Trudne pytania» oraz w innych inicjatywach służących pojednaniu, daje nam prawo do wystąpienia przeciwko próbom żerowania na tragedii Polaków i Ukraińców. W tym kontekście niezrozumiałe jest zwłaszcza działanie w ostatnim okresie Telewizji Polskiej, która skupiła się na lansowaniu wyłącznie jednej, dalekiej od obiektywizmu, wizji relacji polsko-ukraińskich. Chodzi w tym przypadku także o audycje w kanale TVP Historia «Ludobójstwo na Wołyniu», emitowane w ramach cyklu «Kontrowersje» 29 i 30 maja, 4, 10, 16 i 29 czerwca, 5 i 11 lipca br. oraz program «Tematy Dnia», emitowany w TVP Kraków 4 listopada 2008 r. O braku należnego obiektywizmu świadczy fakt, iż do programów na tak ważny społecznie temat zapraszane są osoby prezentujące atrakcyjną (uproszczoną), lecz daleką od obiektywizmu wizję przeszłości oraz ciągle ci sami autorzy, którzy często na podstawie jednej (własnej) publikacji książkowej poświęconej ww. zagadnieniom, roszczą sobie prawo do wyłączności i generalnych ocen wydarzeń historycznych.
Preferowanie we wspomnianych programach TVP wypowiedzi nacechowanych demagogią i uproszczeniami nijak się ma, naszym zdaniem, do zadań i misji nadawcy publicznego.
W związku z emocjami, które wywołał program «Warto rozmawiać» oraz podobne jednostronne programy emitowane przez publicznego nadawcę, jakim jest TVP, wnosimy o wnikliwe rozpatrzenie naszej skargi przez KRRiTV poprzez powołanie do oceny zawartości merytorycznej programu obiektywnych znawców problematyki.
Z poważaniem

Piotr Tyma
Prezes Związku Ukraińców w Polsce

Mirosław Kupicz
Sekretarz Zarządu Głównego
Związku Ukraińców w Polsce

Do wiadomości:
– Pan Ołeksandr Mocyk, Nadzwyczajny i Pełnomocny Ambasador Ukrainy w RP;
– Pan Marek Ast, Przewodniczący Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych Sejmu RP;
– Pan Michał Kamiński, Minister w Kancelarii Prezydenta RP;
– Pan Tomasz Siemoniak, Sekretarz Stanu w MSWiA.


http://nslowo.pl/content/view/220/95/1/0/

Brak komentarzy: